czwartek, 12 września 2013

Rozdział 2

Kels POV

Kiedy byłam gotowa była już 8.45 . Postanowiłam po drodze zajść do Megan. Zazwyczaj jak chodzę do szkoły idę po nią. Gdy byłam już na miejscu zastałam tam Krisa. Chwile pogadaliśmy i wyszła Meg.  Przywitałam się z nią i poszliśmy . Na miejscu byliśmy akurat, bo już zaczynał się apel . Po 10 minutach słuchania dyrektorki znudziło mi się i zaczęłam rozglądać  się po holu. Nagle doznałam szoku , 2lub 3 siedzenia dalej siedział chłopak , który mi się śnił !!! 
Nie wiedziałam co się dzieje , myślałam że to znowu jakiś sen , ale tak nie było. Po 5 minutach gapienia się na niego zauważyłam 4 innych chłopaków , którzy też mi się śnili. kiedy wreszcie się ocknęłam apel już powoli się kończył. Jednak za nim to się stało kontem oka zauważyłam ,że blondyn dyskretnie mi się przygląda. Jak zauważył , że również się na niego patrze uniósł lekko prawy kącik ust . Ja również się lekko uśmiechnęłam i szybko odwróciłam wzrok na podłogę ,bo czułam że się rumienię .  Na szczęście dyrektorka skończyła przemowę i kazała nam rozejść się do klas ,dzięki czemu oszczędziła mi spojrzeń blondyna. W klasie nigdzie ich nie widziałam, ale to nawet dobrze. 
                                                             **********
Kiedy już kończyło się gadanie nauczycielki na temat nowego roku szkolnego przerwal jej głośny huk drzwi. Nie stał tam nikt inny jak..
                                                 
Megan's POV

 Oh.. nareszcie koniec tego całego rozpoczęcia. Cały czas rozmawiałam z Krisem . Nie chciało mi się słuchać tej samej przemowy co rok . Jak byliśmy w klasie nadal kontynuowałam to co wcześniej, czyli gadanie z moim chłopakiem.  Nagle nasze rozmowy przerwał nam głośny huk drzwi . Osłupiałam kiedy zobaczyłam kto tam stoi, 5 chłopaków z mojego snu!!! Od razu spojrzałam na Kels , miała taka samą minę jak ja ,jednak mniej zdziwioną .
- No siema ziomki ! -od razu krzyknął pierwszy z prawej , mulat. 
- Coś nas ominęło?- zapytal z cwaniackim uśmiechem blondyn.
- Jak wy się zachowujecie ??!!  Pierwszego dnia już chcecie dostać uwagi ?!  Nie można tak wpadać do klasy kiedy się chce . Zgubiliście się ?-  no nieźle pani wybuchła . Albo m się wydaję albo zielonooki mi się przygląda. 
-tsaaa.. mniej więcej - prychnął lokowaty.
-Dobrze . Ale, żeby mi się to nie powtórzyło .Więc chłopcy może się nam przedstawicie ? 
-Niall Horan - pierwszy był blondyn.
- Zayn Malik -drugi mulat.
-Liam Payne - kolejny brązowooki.
-Louis Tomlinson.
- Harry Styles -ostatni to ten , który zaczepił mnie we śnie. Kurcze był taki sam . Takie same zielone, kocie oczy ,takie same loki . Jej, to trochę dziwne ,a jeśli to co powiedział we śnie się sprawdzi. Oby nie jestem  z Krisem  i jest mi z nim dobrze.
-Dobrze chłopcy siadajcie.z moich rozmyślań wyrwał mnie głos nauczycielki.
                                               
Kels POV

Coś czuję ,że z nimi w klasie za bardzo się nie skupie po mimo tego ,że byli takimi jakby "bad boyami"byli strasznie przystojni . Kiedy szli zająć miejsca z tyłu klasy, Niall leciutko przejechał palcem po moim ramieniu. Od razu zalała mnie fala gorąca. Tylko się odwróciłam i  zobaczyłam ,żę blondyn puszcza mi oczko. Szybko się odwróciłam i zaczęłam zacieszać .Chyba mu się spodobałam . Jednak kiedy  zwróciłam na niego wzrok szybko przestałam się cieszyć.Zobaczyłam Nialla , który flirtuje z Amandą . Zaczęło mi się w środku gotować. Chciałam wziąć pierwszą lepszą rzecz i walnąć tej laluni ,ale dlaczego ? Przecież  ja z nim nie chodzę ani nawet go nie znam. Zakochałam się ? Nie... chociaż .. nie!
Przerwałam wszystkie moje myśli i odwróciłam się , ja po prostu chciałam już do domu.

Niall POV

Kiedy pierwszy raz ją zobaczyłem na apelu od razu mi się spodobała. Kels z tego co wiem.
Cały czas ukradkiem przyglądałem się jej pięknym kasztanowym włosom, smukłej sylwetce  po jakimś czasie zauważyłem , że ona też się mi przygląda . Mimowolnie się uśmiechnąłem .Ona od razu odwzajemniła uśmiech i szybko się odwróciła , bo zaczęła się rumienić .. o matko jak ona cudownie się rumieniła ,a jej oczy to naprawdę.. STOP! 
Muszę się opanować jeszcze ktoś zauważy ,że pożeram ją wzrokiem. Szybko odwróciłem i starałem się o niej nie myśleć ale coś mi się to za bardzo nie udawało. 
                                                     
Harry's POV

Super. Koniec tego wszystkiego myślałem , że nie wytrzymam . Co rok to głupie gadanie  " O witamy , Miło was widzieć myślę że odpoczęliście .." rzygam tym .
Przez cały czas tego głupiego gadania o nowym roku szkolnym dyrektorki i innych nauczycieli rzucała mi się w oczy mocno ruda dziewczyna. Wydawała się być zwykła i prosta jednak coś mnie w niej pociągało nie wiem co ale mi się podobało. Patrzyłem na nią cały czas. Pięknie się uśmiecha co powoduję uśmiech na mojej twarzy , haha musi to wyglądać komicznie facet który uśmiecha się sam do siebie bez powodu ,ale nie mogłem się przestać tam oglądać . Od razu zrobiło mi się gorzej kiedy zobaczyłem tego chłopaka obok niej . To musiał być jej chłopak no bo jakby taka dziwczyna miałaby nie mieć chłopaka. Z moich  przemyśleń wyrwał mnie głos dyrektorki. 

Niall POV

Kiedy dyrektorka kazała nam iść już do klas jakoś nam się nie chciało  i poszliśmy sobie " pozwiedzać ''.
Szkoła była naprawdę duża więc weszliśmy do klasy  po prawie już skończonej przemowie nauczycielki. Wychowawczyni zapytała nas czy się zgubiliśmy , więc żeby nie było ględzenia Harry przytaknął . Nagle całkiem oderwałem się od rzeczywistego świata bo zobaczyłem Ją .Siedziała w ławce bawiąc się swoimi palcami , wyglądała tak słodko. Gdy już mieliśmy usiąść przejechałem lekko końcem palca po jej ramieniu. Wiedziałem że jej się spodobało , bo się odwróciła a  ja tylko mrugnąłem . Na miejscu , w którym usiadłem mogłem bezpośrednio patrzeć na Kels.  Ale nie trwało to długo bo jakaś blondyna przede mną zaczęła mnie zagadywać.
-Jesteś Niall ,tak ?? Witamy w naszej szkole, jestem Amanda. -zaczęła z chytrym uśmieszkiem...
-Cześć - starałem się jak najszybciej skończyć,  bo chciałem wrócić do poprzedniej czynności , jednak dziewczyna nie dała za wygraną.
-Niezłe wrażenie jak na początek zrobiliście. Lubię takich niegrzecznych chłopców- uśmiechnęła  się uwodząco i mrugnęła.
_ To fajnie . Jak coś to ja mam już kogoś na oku, więc mnie nie wkurzaj - chciałem żeby w końcu dała mi spokój ale na próżno.
-Tak?? A kogo ??-coraz bardziej zaczynała mnie wkurzać.
-Nie twój interes - Odpowiedziałem oschle.
- Och.. tak .Wiesz samym gapieniem się na nią nic nie zrobisz. Albo zaczniesz działać albo, dobierze się do , któregoś z twoich kolegów- teraz nie wytrzymałem i zacząłem się z niej śmiać .
-Wiesz haha bawisz mnie jeśli myślisz że ją sobie tak o odpuszczę , albo ty będziesz ze mną to jesteś bardzo zabawna- odpowiedziałem śmiejąc się na przemian.
- Hah żebyś się nie zdziwił,tak tylko mówię albo proponuję.. 
Kiedy skończyła , odwróciła się w stronę tablicy. O co jej chodziło że proponuję ,co ona mi propnuję ?? Nie wiem. Na szczęście mieliśmy iść już do domu
                                                               ********************* 
Kiedy byliśmy już z chłopakami w domu nagle naszła mnie myśl . Możę zrobić by tak dzisiaj imprezę. Może Kels by przyszła ... tak to świetny pomysł.
-Ejjj.. chłopaki - 4 pary oczu zwróciły w moją stronę - może zrobimy dzisiaj imprezę co ?- byłem pewny że się zgodzą.
- Dobry pomysł - zaczął pasiasty- załatwimy jakieś jedzenie głośniki i będzie git.
- No, to  impra może  być na 20.00 ja powysyłam sms-y -zaproponował loczek.
- Ja chcę być DJ - krzyknął Zayn. 
                                                       *******************
Dobra jest 18.00. Postanowiłem się przejść . Wszystko jest gotowe tylko czekać na ludzi. Zaczęło mi się nudzić więc wyszedłem .Ulice ogarniała totalna cisza , słychać było tylko ćwierkanie ptaków.Postanowiłem pójść do parku i usiąść na ławce. Jak narzie to było moje ulubione miejsce. Siedziałem tam tak jakieś 15 minut.
            
 Kels POV

Od rozpoczęcia , po powrocie do domu nie robiłam nic innego jak siedzenie na laptopie i spanie nic innego mi się nie chciało. Jednak kiedy po raz trzeci dzisiaj się obudziłam postanowiłam się przejść. Po słońcu wywnioskowałam ,że jest jakoś osiemnasta .Niechętnie zwlekłam się z łóżka i się przebrałam dresy na legginsy i bluzkę z jakimś  napisem.Zabrałam okulary , telefon i wyszłam. Nie wiedziałam gdzie iść dlatego wybrałam park. Po paru minutach byłam na miejscu. Kiedy spacerowałam  między drzewami i krzewami, nagle zauważyłam jednego z tych nowych. Nialla. Z prawej strony dobiegła druga osoba. Przymrużyłam oczy.
Amanda. 
Biegła chwiejnie na szpilkach w stronę chłopaka i natychmiast się na niego rzuciła tuląc się do niego. 
O kurde. Szybka jest. Już przywłaszczyła sobie jednego z piątki. 
Wzruszyłam ramionami i stwierdziłam że pójdę do Megan.

 Niall POV

 Siedziałem tam na tej ławce  z dobre  pół godziny albo i więcej. Ale było mi dobrze kiedy lekkie promienie słoneczne oświetlały moją twarz przez koronę drzew. Do tego pięknego uczucia dołączyłą się ciche ćwierkanie ptaków. 
Skrzywiłem się kiedy usłyszałem głośny wołanie mojego imienia. Podniosłem powieki i odwróciłem się w stronę dźwięku. Zobaczyłem biegnącą ku mnie...oo tylko nie ona.  Zajebiście wygląda na to,że się do mnie przyczepiła. Biegła tak szybko na swoich  ogromnych szpilkach ,że potknęła się o wystający kamień i wpadła mi w ramiona. Ja ją tylko postawiłem na nogi i odsunąłem się na odpowiedni dystans.
- Cześć Niall !! Co ty tu porabiasz - zapytała z przymilnym uśmiechem .
- Jak widać odpoczywam a ty mi w tym przeszkadzasz.. - odpowiedziałem złośliwie. 
-Tak ?? To sorcia po prostu spotkałam cię po  drodze. Z tego co słyszałam dzisiaj ma być impreza?- nie dawała za wygraną.
-Taaa ale jeśli nie chcesz nie musisz przychodzić- zaczynała mnie wkurzać. 
-Och nieee bądź głupi oczywiście że przyjdę, chcę cię lepiej poznać -puściła mi oczko a ja się skrzywiłem.
-Taaaa wiesz ja będę już leciał przyszykować się i takie tam..
-Ok. To do zobaczenia na imprezie za godzinę pa - pomachała mi i równie szybko jak wcześniej wybiegła z parku. 
Wywróciłem oczami. Czuję że na imprezie będe musiał się ukrywać albo bynajmniej będę musiał dać jej bardziej do zrozumienia że jej nie lubię. 
Jakby w ogóle coś rozumiała, podsunął mój umysł a ja się uśmiechnąłem na tę myśl .

środa, 11 września 2013

Info

        Rozdziały będą dodawane w miarę możliwości co 4-5 dni ;**** Dzisiaj wieczorem kolejny ;)

niedziela, 8 września 2013

Rozdział 1

Megan's POV
- Cześć kochanie- powiedział do mnie cwaniacko uśmiechający się chłopak , którego nigdy wcześniej nie widziałam. 
- Eeee... nie znam Cię a ty do mnie mówisz "kochanie" ?- powiedziałam zmierzając do drzwi wyjściowych ,kiedy wyszłam wpadłam na ... wpadłam na jakiegoś fioletowego kosmitę ,który zajadał się truskawkami uśmiechnął się do mnie i pomachał . Ja stałam z miną WTF ? W końcu  przeszłam obok dziwnego ludka kierując się w stronę drzwi frontowych  , kiedy natknęłam się na tego samego chłopaka.
- Pamiętaj jeszcze się spotkamy , będziesz moja - szepnął mi do ucha i odszedł. Stałam tam bez ruchu kiedy nagle zerwałam się z łóżka. Zaczęłam się śmiać z tego dziwnego snu i postanowiłam nigdy więcej nie jeść żelków Haribo przed snem. Był dłuższy tylko jakiś zamazany , pamiętam tam jeszcze blondyna chłopaka w pasiastej koszulce , mulata i innego o czekoladowych oczach. Jednak moją uwagę przykuł chłopak , który zaczepił mnie przed wyjściem miał cudowne zielone oczy, słodkie dołeczki kiedy się uśmiechał  i roztrzepane loki Cały czas o nim myślałam chociaż nie rozumiałam o co mu chodzi ,że się spotkamy nawet go nie znałam . No cóż bo długich przemyśleniach wyszłam z łóżka , bo miałam dzisiaj się spotkać z moją przyjaciółką Kels. Znamy się od zerówki zawsze mogę na niej polegać mam tylko ją i Krisa . Moja mama zginęła w wypadku samochodowym 5 lat temu miałam wtedy 13 lat bardzo to przeżyłam ,mam tatę ale nie mamy za dobrych kontaktów, nigdy nie ma go w domu . Kels ma tyle lat co ja , tyle że ma szczęście , bo jej rodzina jest cała, szczęśliwa a ja ? Po prostu muszę sobie radzić . Poszłam do łazienki pod prysznic , chwile tam stałam żeby dojść do siebie , bo nie do końca się obudziłam. Kiedy wyszłam z pod prysznica, ubrałam się jak zawsze czyli na luzie. Założyłam miętową bluzkę ,szare leginsy , conversy a włosy upięłam w koka . Była 12.00 a spotkanie miało być o 12.15 w pobliskiej kawiarni , więc szybkim krokiem wyszłam  i skierowałam się w umówione miejsce. Szłam cała rozpromieniona Londyńskimi ulicami ,kiedy lekki witrzyk muskał moją twarz .
Gdy doszłam zauważyłam samotną dziewczynę siedzącą przy stoliku popijającą kawę . Miała długie, proste , kasztanowe włosy opadające na ramiona i błękitne oczy. Kiedy mnie zobaczyła promiennie się uśmiechnęła i mi pomachała. Odpowiedziałam jej tym samym i się dosiadłam. Zaczęłyśmy rozmawiać i pomyślałam ,że opowiem jej o dzisiejszym śnie . 
                                                                    *** 
Kels POV

- Ejj jaki był ten blondyn ?
-Nie przyjrzałam mu się pamiętam tylko że miał niebieskie oczy, poza tym nie pamiętam tak dobrze tego snu. 
- Kurde , ale wiesz jak ja lubię blondynów z niebieskimi oczami ...
- No tak wiem, ale to był tylko sen
-Nigdy nie mów nigdy ,może ich spotkamy.
-Dobra jak wolisz, zmieniając temat cieszysz się że idziemy do szkoły?
-Cooo?? hahahaha nigdy. Dlaczego to się tak szybko skończyło ? I znowu te wszystkie osoby ugh.. nie wytrzymam z nimi ,trawie tylko Ciebie.
-O dziękuje ,a na pocieszenie powiem ,że przychodzą do naszej klasy 5 nowych chłpaków 
- Super.. mam się cieszyć ??
- Nie , tak tylko mówię podobno byli w poprawczku ,wczoraj wyszli i przepisano ich do naszej klasy 
-No ekstra i pewnie te lalunie Jessie i Amanda będą się do nich przymilać 
- Oj wiem.. nienawidzę ich ta  cała Amanda podrywała mojego chlopaka, myślałam ,że ją zabiję 
- Nie przejmuj się ty z Krisem jesteście już rok nie sądze żeby jakaś tam Amanda was rozdzieliła , jesteście dla siebie stworzeni - pocieszyłam ją bo widziałam że już zaczyna sie denerwować.
- No tak wiem ,ale  i tak jestem zazdrosna
- Ok ja już będę się zbierać wiesz jutro szkoła trzeba sie przygotować na apel..
- No ja też to widzimy się jutro pa ;**
- Papap ;***
Kiedy szłam ulicami lekko zaczęło marzyć ,ale mi to nie przeszkadzało nawet mi się podobało kiedy chłodne kropelki muskały moją twarz . Zastanawiałam się nadal nad snem Megan .A może to nie był zwykły sen ,a może to wszystko ma się wydarzyć ? A może... nie , nie to bie ma sensu to tylko zwykły sen. Nawet nie zauważyłam a znalazłam się przed moim domem . Otworzyłam drzwi i pobiegłam na górę zacząć się szykować na jutrzejszy apel. Kiedy skończyłam sprawdziłam godzinę była 20. Otworzyłam laptopa posiedziałam chwilę a tu ta niepozorna chwila okazała się 2 godzinami , zamknęłam laptopa i zasnęłam. 
Miałam bardzo podobny sen do Megan. Również byłam w szkole i widziałam tych samych chłopaków tyle ,że mnie zaczepił nie lokowaty tylko wysoki blondyn z nieziemskim uśmiechem i błekitnymi oczami.  Ja tylko się uśmiechnęłam i obeszłam chłopaka ale nie zaszłam daleko bo ten złapał mnie za rękę i szepnął " do zobaczenia" ja się tylko  wyswobodziłam z uścisku i odeszłam do drzwi ... Jeb! Spadłam z głośnym hukiem z łóżka . Zdezorientowana sprawdziłam godzinę . Była 6.30 zaczęłam się szykować na apel  , który był na 9.00 . 
------------------------------------------------------------------------
26.07.14.

Okeej bloga prowadzę już ... z rok? Mniej więcej.  
Więc mam świadomość że niezbyt wiele osób czyta tego bloga. Ale z drugiej strony pisze go też dla własnej satysfakcji. 
Rozdziały dodaje w bardzo różnych przedziałach czasowych ponieważ nie zawsze starcza mi czasu i pomysłu. 
Najważniejsza rzecz to rodzaj pisania. Tak jak powiedziałam blog ma już chyba rok więc mój styl pisania go znacznie się zmienił więc wygląda to w dalszych rozdziałach inaczej niż w tych pierwszych. Informuje o tym żeby tych którzy czasem tu zajrzą nie zraził ten rodzaj pisania boo nie jest to zbyt dobre. Taka mała notka ode mnie szczerze to nic aż tak ważnego i pozdrawiam czytających XOXO.











sobota, 7 września 2013

Bohaterowie ^^

Imię i Nazwisko : Megan Letix
Wiek : 18
Imię i Nazwisko : Kels Schineey
Wiek: 18 

Imię i Nazwisko : Harry Styles 
Wiek : 19
 Imię i Nazwisko : Niall Horan
Wiek : 19
Imię i Nazwisko : Zayn Malik
Wiek :20
Imię i Nazwisko : Louis Tomlinson
Wiek : 20
Imię i Nazwisko : Liam Payne
Wiek : 20
MOGĄ SIĘ POJAWIAĆ NOWI BOHATERZY.