Kels POV
Kiedy byłam gotowa była już 8.45 . Postanowiłam po drodze zajść do Megan. Zazwyczaj jak chodzę do szkoły idę po nią. Gdy byłam już na miejscu zastałam tam Krisa. Chwile pogadaliśmy i wyszła Meg. Przywitałam się z nią i poszliśmy . Na miejscu byliśmy akurat, bo już zaczynał się apel . Po 10 minutach słuchania dyrektorki znudziło mi się i zaczęłam rozglądać się po holu. Nagle doznałam szoku , 2lub 3 siedzenia dalej siedział chłopak , który mi się śnił !!!
Nie wiedziałam co się dzieje , myślałam że to znowu jakiś sen , ale tak nie było. Po 5 minutach gapienia się na niego zauważyłam 4 innych chłopaków , którzy też mi się śnili. kiedy wreszcie się ocknęłam apel już powoli się kończył. Jednak za nim to się stało kontem oka zauważyłam ,że blondyn dyskretnie mi się przygląda. Jak zauważył , że również się na niego patrze uniósł lekko prawy kącik ust . Ja również się lekko uśmiechnęłam i szybko odwróciłam wzrok na podłogę ,bo czułam że się rumienię . Na szczęście dyrektorka skończyła przemowę i kazała nam rozejść się do klas ,dzięki czemu oszczędziła mi spojrzeń blondyna. W klasie nigdzie ich nie widziałam, ale to nawet dobrze.
**********
Kiedy już kończyło się gadanie nauczycielki na temat nowego roku szkolnego przerwal jej głośny huk drzwi. Nie stał tam nikt inny jak..
Megan's POV
Oh.. nareszcie koniec tego całego rozpoczęcia. Cały czas rozmawiałam z Krisem . Nie chciało mi się słuchać tej samej przemowy co rok . Jak byliśmy w klasie nadal kontynuowałam to co wcześniej, czyli gadanie z moim chłopakiem. Nagle nasze rozmowy przerwał nam głośny huk drzwi . Osłupiałam kiedy zobaczyłam kto tam stoi, 5 chłopaków z mojego snu!!! Od razu spojrzałam na Kels , miała taka samą minę jak ja ,jednak mniej zdziwioną .
- No siema ziomki ! -od razu krzyknął pierwszy z prawej , mulat.
- Coś nas ominęło?- zapytal z cwaniackim uśmiechem blondyn.
- Jak wy się zachowujecie ??!! Pierwszego dnia już chcecie dostać uwagi ?! Nie można tak wpadać do klasy kiedy się chce . Zgubiliście się ?- no nieźle pani wybuchła . Albo m się wydaję albo zielonooki mi się przygląda.
-tsaaa.. mniej więcej - prychnął lokowaty.
-Dobrze . Ale, żeby mi się to nie powtórzyło .Więc chłopcy może się nam przedstawicie ?
-Niall Horan - pierwszy był blondyn.
- Zayn Malik -drugi mulat.
-Liam Payne - kolejny brązowooki.
-Louis Tomlinson.
- Harry Styles -ostatni to ten , który zaczepił mnie we śnie. Kurcze był taki sam . Takie same zielone, kocie oczy ,takie same loki . Jej, to trochę dziwne ,a jeśli to co powiedział we śnie się sprawdzi. Oby nie jestem z Krisem i jest mi z nim dobrze.
-Dobrze chłopcy siadajcie.z moich rozmyślań wyrwał mnie głos nauczycielki.
Kels POV
Coś czuję ,że z nimi w klasie za bardzo się nie skupie po mimo tego ,że byli takimi jakby "bad boyami"byli strasznie przystojni . Kiedy szli zająć miejsca z tyłu klasy, Niall leciutko przejechał palcem po moim ramieniu. Od razu zalała mnie fala gorąca. Tylko się odwróciłam i zobaczyłam ,żę blondyn puszcza mi oczko. Szybko się odwróciłam i zaczęłam zacieszać .Chyba mu się spodobałam . Jednak kiedy zwróciłam na niego wzrok szybko przestałam się cieszyć.Zobaczyłam Nialla , który flirtuje z Amandą . Zaczęło mi się w środku gotować. Chciałam wziąć pierwszą lepszą rzecz i walnąć tej laluni ,ale dlaczego ? Przecież ja z nim nie chodzę ani nawet go nie znam. Zakochałam się ? Nie... chociaż .. nie!
Przerwałam wszystkie moje myśli i odwróciłam się , ja po prostu chciałam już do domu.
Niall POV
Kiedy pierwszy raz ją zobaczyłem na apelu od razu mi się spodobała. Kels z tego co wiem.
Cały czas ukradkiem przyglądałem się jej pięknym kasztanowym włosom, smukłej sylwetce po jakimś czasie zauważyłem , że ona też się mi przygląda . Mimowolnie się uśmiechnąłem .Ona od razu odwzajemniła uśmiech i szybko się odwróciła , bo zaczęła się rumienić .. o matko jak ona cudownie się rumieniła ,a jej oczy to naprawdę.. STOP!
Muszę się opanować jeszcze ktoś zauważy ,że pożeram ją wzrokiem. Szybko odwróciłem i starałem się o niej nie myśleć ale coś mi się to za bardzo nie udawało.
Harry's POV
Super. Koniec tego wszystkiego myślałem , że nie wytrzymam . Co rok to głupie gadanie " O witamy , Miło was widzieć myślę że odpoczęliście .." rzygam tym .
Przez cały czas tego głupiego gadania o nowym roku szkolnym dyrektorki i innych nauczycieli rzucała mi się w oczy mocno ruda dziewczyna. Wydawała się być zwykła i prosta jednak coś mnie w niej pociągało nie wiem co ale mi się podobało. Patrzyłem na nią cały czas. Pięknie się uśmiecha co powoduję uśmiech na mojej twarzy , haha musi to wyglądać komicznie facet który uśmiecha się sam do siebie bez powodu ,ale nie mogłem się przestać tam oglądać . Od razu zrobiło mi się gorzej kiedy zobaczyłem tego chłopaka obok niej . To musiał być jej chłopak no bo jakby taka dziwczyna miałaby nie mieć chłopaka. Z moich przemyśleń wyrwał mnie głos dyrektorki.
Niall POV
Kiedy dyrektorka kazała nam iść już do klas jakoś nam się nie chciało i poszliśmy sobie " pozwiedzać ''.
Szkoła była naprawdę duża więc weszliśmy do klasy po prawie już skończonej przemowie nauczycielki. Wychowawczyni zapytała nas czy się zgubiliśmy , więc żeby nie było ględzenia Harry przytaknął . Nagle całkiem oderwałem się od rzeczywistego świata bo zobaczyłem Ją .Siedziała w ławce bawiąc się swoimi palcami , wyglądała tak słodko. Gdy już mieliśmy usiąść przejechałem lekko końcem palca po jej ramieniu. Wiedziałem że jej się spodobało , bo się odwróciła a ja tylko mrugnąłem . Na miejscu , w którym usiadłem mogłem bezpośrednio patrzeć na Kels. Ale nie trwało to długo bo jakaś blondyna przede mną zaczęła mnie zagadywać.
-Jesteś Niall ,tak ?? Witamy w naszej szkole, jestem Amanda. -zaczęła z chytrym uśmieszkiem...
-Cześć - starałem się jak najszybciej skończyć, bo chciałem wrócić do poprzedniej czynności , jednak dziewczyna nie dała za wygraną.
-Niezłe wrażenie jak na początek zrobiliście. Lubię takich niegrzecznych chłopców- uśmiechnęła się uwodząco i mrugnęła.
_ To fajnie . Jak coś to ja mam już kogoś na oku, więc mnie nie wkurzaj - chciałem żeby w końcu dała mi spokój ale na próżno.
-Tak?? A kogo ??-coraz bardziej zaczynała mnie wkurzać.
-Nie twój interes - Odpowiedziałem oschle.
- Och.. tak .Wiesz samym gapieniem się na nią nic nie zrobisz. Albo zaczniesz działać albo, dobierze się do , któregoś z twoich kolegów- teraz nie wytrzymałem i zacząłem się z niej śmiać .
-Wiesz haha bawisz mnie jeśli myślisz że ją sobie tak o odpuszczę , albo ty będziesz ze mną to jesteś bardzo zabawna- odpowiedziałem śmiejąc się na przemian.
- Hah żebyś się nie zdziwił,tak tylko mówię albo proponuję..
Kiedy skończyła , odwróciła się w stronę tablicy. O co jej chodziło że proponuję ,co ona mi propnuję ?? Nie wiem. Na szczęście mieliśmy iść już do domu
*********************
Kiedy byliśmy już z chłopakami w domu nagle naszła mnie myśl . Możę zrobić by tak dzisiaj imprezę. Może Kels by przyszła ... tak to świetny pomysł.
-Ejjj.. chłopaki - 4 pary oczu zwróciły w moją stronę - może zrobimy dzisiaj imprezę co ?- byłem pewny że się zgodzą.
- Dobry pomysł - zaczął pasiasty- załatwimy jakieś jedzenie głośniki i będzie git.
- No, to impra może być na 20.00 ja powysyłam sms-y -zaproponował loczek.
- Ja chcę być DJ - krzyknął Zayn.
*******************
Dobra jest 18.00. Postanowiłem się przejść . Wszystko jest gotowe tylko czekać na ludzi. Zaczęło mi się nudzić więc wyszedłem .Ulice ogarniała totalna cisza , słychać było tylko ćwierkanie ptaków.Postanowiłem pójść do parku i usiąść na ławce. Jak narzie to było moje ulubione miejsce. Siedziałem tam tak jakieś 15 minut.
Kels POV
Od rozpoczęcia , po powrocie do domu nie robiłam nic innego jak siedzenie na laptopie i spanie nic innego mi się nie chciało. Jednak kiedy po raz trzeci dzisiaj się obudziłam postanowiłam się przejść. Po słońcu wywnioskowałam ,że jest jakoś osiemnasta .Niechętnie zwlekłam się z łóżka i się przebrałam dresy na legginsy i bluzkę z jakimś napisem.Zabrałam okulary , telefon i wyszłam. Nie wiedziałam gdzie iść dlatego wybrałam park. Po paru minutach byłam na miejscu. Kiedy spacerowałam między drzewami i krzewami, nagle zauważyłam jednego z tych nowych. Nialla. Z prawej strony dobiegła druga osoba. Przymrużyłam oczy.
Amanda.
Biegła chwiejnie na szpilkach w stronę chłopaka i natychmiast się na niego rzuciła tuląc się do niego.
O kurde. Szybka jest. Już przywłaszczyła sobie jednego z piątki.
Wzruszyłam ramionami i stwierdziłam że pójdę do Megan.
Niall POV
Siedziałem tam na tej ławce z dobre pół godziny albo i więcej. Ale było mi dobrze kiedy lekkie promienie słoneczne oświetlały moją twarz przez koronę drzew. Do tego pięknego uczucia dołączyłą się ciche ćwierkanie ptaków.
Skrzywiłem się kiedy usłyszałem głośny wołanie mojego imienia. Podniosłem powieki i odwróciłem się w stronę dźwięku. Zobaczyłem biegnącą ku mnie...oo tylko nie ona. Zajebiście wygląda na to,że się do mnie przyczepiła. Biegła tak szybko na swoich ogromnych szpilkach ,że potknęła się o wystający kamień i wpadła mi w ramiona. Ja ją tylko postawiłem na nogi i odsunąłem się na odpowiedni dystans.
- Cześć Niall !! Co ty tu porabiasz - zapytała z przymilnym uśmiechem .
- Jak widać odpoczywam a ty mi w tym przeszkadzasz.. - odpowiedziałem złośliwie.
-Tak ?? To sorcia po prostu spotkałam cię po drodze. Z tego co słyszałam dzisiaj ma być impreza?- nie dawała za wygraną.
-Taaa ale jeśli nie chcesz nie musisz przychodzić- zaczynała mnie wkurzać.
-Och nieee bądź głupi oczywiście że przyjdę, chcę cię lepiej poznać -puściła mi oczko a ja się skrzywiłem.
-Taaaa wiesz ja będę już leciał przyszykować się i takie tam..
-Ok. To do zobaczenia na imprezie za godzinę pa - pomachała mi i równie szybko jak wcześniej wybiegła z parku.
Wywróciłem oczami. Czuję że na imprezie będe musiał się ukrywać albo bynajmniej będę musiał dać jej bardziej do zrozumienia że jej nie lubię.
Jakby w ogóle coś rozumiała, podsunął mój umysł a ja się uśmiechnąłem na tę myśl .
super :)
OdpowiedzUsuń"Chciałam wziąć ostry kołek i wbić jej w czoło."
OdpowiedzUsuńKtoś tu przedawkował TVD <33