niedziela, 13 października 2013

Rozdział 5

                                                                        ***
-Spoko nic się nie stało. Ej ...to ty uciekłaś przy wejściu ? - zapytał lekko rozbawiony blondyn. Myślałam że spalę się ze wstydu.
-Emmm no... ja się .. ten ,źle poczułam.. wiesz ..musiałam do toalety.. - cholera ,ale się jąkałam. Świetnie znowu zrobiłam z siebie idiotkę. 
-Mam nadzieję ,że już dobrze się czujesz . Jesteś tutaj sama?
-Noo, nie bo moja, znaczy jestem to ja jestem z Megan ,przyjaciółka ze swoim chłopakiem se tam poszła a ja chciałam no tańczyć .. . -pięknie lepiej nie mogłam poskładać słów. Teraz uzna mnie za totalną kretynkę. 
-Aha. Chciałabyś zatańczyć ?? - zapytał wyciągając dłoń w moją  stronę .
-Um no jasne -jak to usłyszałam to miałam ochotę z jednej strony znowu uciec a z drugiej skakać jak małe dziecko ,gdy dostanie upragnioną zabawkę . Boże muszę iść do psychologa , haha mniejsza o to . Najważniejsze ,że tańczyłam z NIALLEM ! Na początku byłam strasznie spięta ,ale z przypływem kolejnych piosenek ,coraz lepiej tańczyłam . Świetnie się z nim bawiłam ,on chyba ze mną też , co chwilę się wygłupialiśmy  wcale nie sprawiał wrażenia że jest przestępcą wręcz przeciwnie. W końcu puścili wolną piosenkę na co chłopak podszedł i lekko złapał mnie za biodra , ja natomiast zawiesiłam mu ręce na szyi . Tańczyliśmy tak przez chwilę i w końcu zaczęliśmy rozmawiać .
-Jak ci się podoba impreza ? -zaczął chłopak. 
-Jak na razie jest ekstra -odpowiedziałam lekko się uśmiechając.
-Wiesz ja pójdę poszukać moich przyjaciół pewnie dawno już się upili i gdzieś leżą - powiedział i mrugnął do mnie.
-Okej nie ma sprawy ja pójdę się przewietrzyć do ogródka .
-Spoko tylko uważaj na fokę .
-Że co?- zdębiałam , nie wiedziałam czy to żart czy tylko dlatego że się upił.
-No po prostu , to foka Harrego. Pływa w basenie. Uważaj bo chlapie .-rzuciła odchodząc i się uśmiechnął.
 Byłam lekko zdezorientowana, ale poszłam nad basen i to co powiedział mi Niall było prawdą. W basenie pływała średniej wielkości, szara foka. Moja pierwsza myśl ,była taka że przyjaciel blondyna jest chory psychicznie ,że ma fokę.Ale wydawała się taka słodka nawet podpłynęła. Lekko się uśmiechnęłam . Poszłam do baru po drinka i wróciłam się do zwierzątka .Zrobiłam sobie z nim zdjęcie i dodałam na tt z podpisem " takie tam z foką ;p".
Chwile tam stałam i miałam zamiar iść sprawdzić gdzie Meg , ale kiedy wstawałam od razu musiałam na kogoś wpaść i przy okazji rozlać na niego drinka .Brawo  idiotko nawet nie umiesz wstać,żeby kogoś nie oblać .
-Jezuu , strasznie cię przepraszam zagapiłam się.Ale ze mnie niezdara - myślałam że spalę się ze wstydu.Powód mojego rozkojarzenia był prosty. Zobaczyłam Nialla z Amandą , pięknie. Na pewno mam teraz u niego szanse . Też dopiero przyjrzałam się chłopakowi , na którego wylałam drinka. Miał na sobie bluzkę w paski, roztrzepane włosy i niebieskie oczy .O kur.. był ładny .Hahah a ja tylko o tym .
-Nic się nie stało i tak noszę tą blukę prawie cały czas przydałoby się ją do prania wrzucić - teraz chłopak się uśmiechnął i wyciągnął do mnie rękę - Jestem Louis.
-A ja Kels - uścisnęłam rękę i również się uśmiechnęłam .
-Czy ty robiłaś  sobie zdjęcia z foką ?? -zapytał nadal uśmiechnięty .
- Emm .. taak , bo wiesz nie zawsze widzi się fokę w basenie. To coś w rodzaju " projektu x" tyle że w filmie wjechali tam samochodem - odpowiedziałam lekko unosząc kąciki ust .
Przez chwilę Louis się nie odzywał i stał nadal z uśmiechem przyglądając mi się .
-Co ? - zapytałam , bo byłam ciekawa czemu chłopak mi się tak przygląda. W końcu się odezwał.
-Zabawna jesteś . Lubię cię . Dasz mi swój numer?? -trochę zaskoczył mnie tym pytaniem ,ale się zgodziłam.Kiedy dałam mu numer , pomyślałam że powinnam znaleźć Megan .
-Wiesz Louis miło się z tobą rozmawiało ale muszę iść poszukać swojej przyjaciółki i .. jeszcze raz cię przepraszam - powiedziałam lekko się rumieniąc.
-Spokojnie nie ma sprawy .Leć . -po tych słowach zaczęłam się powoli oddalać,kiedy uslyszałam jak Louis coś mówi. 
-Słodko się rumienisz - po tym jedynie się uśmiechnęłam i jeszcze bardziej zarumieniłam.
                                                 *** Niall ***
Kiedy tak tańczyłem ktoś na mnie wpadł, bylem lekko zdenerwowanyale jak zobaczyłem kto to jest od razu poprawił mi  się humor. po mimo tego że nie znałem Kels strasznie ją polubiłem. Było mi z nią dobrze zwłaszcza wtedy jak się wygłupialiśmy śmiała się tak pięknie. W końcu puścili wolnego od razu ją do siebie przyciągnąłem i zaczęliśmy się bujać w rytm melodii. Było niesamowicie do kiedy nie zacząłem się spinać . Ale to do mnie nie podobne.Zazwyczaj jestem wyluzowany .A teraz ? Cholera może się zakochałem.. tak pierdolnij się w łeb czlowieku. Powiedziałem jej ,że idę się spotkać z chłopakami a tak naprawdę poszedłem w stronę baru w ogrodzie .Wtedy mogłem patrzeć  na nią . Tak wiem jestem nienormalny .Ale to nie ja robię sobie zdjęcia z foką. Hahah ona jest świetna . Stałem tak tam i się na nią gapiłem , kiedy zobaczyłem że ktoś do mnie biegnie.
To nie mogła być Kels , bo ona stała przy basenie a więc to była ..  Amanda świetnie tylko jej tu brakowało... .
-Hej Niall , cześć jak tam ?! -biegła do mnie zadziwiająco szybko. Przypomniała mi się ta scena z parku i postanowiłem odsunąć się w bok  .Najwyżej zaryje szczęką w krzesło a nie wpadnie mi w ramiona.- hejjjjj kochany mówiłam ,że przyjdę jak się bawisz ?-jakoś wydyszała .
-Fajnie -od razu odwróciłem od niej wzrok i spojrzałem na Kels. Patrzyła się na nas i  kiedy chciała się podnieść , oblała Louisa drinkiem.Wydawało mi się to zabawne ale nie było mi do śmiechu , bo bałem się że Kels zakocha się w którymś z moich przyjaciół. 
Starałem się przekazać Amandzie ,że nie mam ochoty z nią rozmawiać , ale chyba mi nie wyszło.
-Haloo gdzie się tak patrzysz przecież jestem tutaj- powiedziała i pokazała na siebie.
-A kto powiedział ,że mam się patrzeć na Ciebie ?-szczerze? Nie cierpiałem jej .Cholernie się narzucała .
-Ojejciu a coś ty taki oschły? Powinieneś się napić czegoś co ?- w tym momencie zaczęła czkać.
-Mi wystarczy i tobie chyba też- popatrzyłem na ledwo trzymającą się dziewczynę.
- eee tam nie przesadzaj , wisz chcesz się dzałować ? - tym pytaniem lekko mnie rozbawiła. Pijana dziewczyna co 2 słowo czkała i nie potrafiła dobrze wymówić niektórych słów  , dobreee. 
- Nie dzięki ,idź z tym do foki -rzuciłem i odeszłem.
                                                            ***Amanda***
Jest cholernie uparty ale.. dam radę! Może jakby zobaczył ,że jego kochana Kels ma innego to może spróbowałby ze mną ? Trzeba  będzie ją zeswatać ..

                                                           *** Megan ***
Przez niecałą godzinę siedziałam w barze i popijałam to wódkę to coca-cole a raz to i to. Na szczęście mam silną głowę i nie upiłam się tak jak niektórzy.Ogólnie to widziałam fokę w basenie -
słodka  była. Kiedy w końcu znudziło mi się siedzenie poszłam trochę potańczyć ale po takiej zawartości jaką wypiłam to mogło by się źle skończyć ,więc potańczyłam 15 minut i poszłam poszukać Krisa i Kels.Zaczęłam chodzić po całym domu lekko wstawiona starałam się wzrokiem ich wyszukać ale na marne. Błądziłam tak kiedy niechcący wpadłam na ...
 

2 komentarze:

  1. Na kogo ? Kur... człowieku nie w takim momencie hahaha
    Foka <3
    Foki nic nie przebije chyba ,że panda lub żyrafa ;333

    OdpowiedzUsuń